|
|
|
|
|
|
|
|
| | |  |
| betina4 / kobieta | | | trwa wysyłanie oceny, prosze czekać . . . | | | | | popularność:  | wiek: 17 lat | | woj. śląskie | Bettinqaaa ;* 3 | | Zabrze | blond | | mam zielone oczy | zajęta / nie szukam | | palę papierosy | szukam wolnej znajomości | | chcę mieć dzieci | alkohol pijam rzadko | | zarejestruj się | na buziaczkach od 12 lipca 2011 (316 dni) | więcej informacji i kontakt są dostępne tylko i wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników --> zarejestruj się za free |
| | | Moje Prezenty - wyślij prezent | Betina4 nie dostała jeszcze prezentu - wyślij jej prezent | |
mam 16 lat ! .
Kocham Cię Grześ . Najważniejszyy .
Nie ukrywaj uczuć, zawsze mów co czujesz,
bo może być za późno, a miłość w sercu kłuje.
Później żałujesz, że nie powiedziałeś kocham,
ukrywając swe uczucie pozostanie tylko rozpacz.
Zrozumiałam , że nie warto , nie warto uganiać się za tym co jak dym ulotne jest !
Nie patrząc na nikogo i bez wyrzutów sumienia
Odcinam się od syfu i zmieniam punkt widzenia ! .
jak przemówić do serca by przestało się lękać,
jak odgonić te chwile, które wciąż wbijają sztylet ?!
To nieosiągalne tak, że aż i nierealne
plany łatwopalne mogą tak po prostu spłonąć
Więc ciesz się tym co masz
a nie marzenia goniąc
wierzysz w to czego nie ma
przetrzyj oczy bo to ściema.
zostać przez chwile sama poczuć jak na smyczy
poczekać i zobaczyć na kogo mogę liczyć
tak prawda kiedy milczysz a od łez mokre dłonie
siedzisz wszystko cie dobija w smutku toniesz
szukasz odbicia chcesz ale jest ciężko
na kogo możesz wtedy liczyć dobrze wiesz to
ktoś coś spierdoli liścia wyjebie mi życie
jest ich mnóstwo a nie słyszą jak krzyczę
miało być tak pięknie no a jest w chuj lepiej
smutek zabija płacz - płacz na smutek lekiem
Nie bawi mnie ta doba, którą zniszczył ktoś przez słowa.
Nie boję się prawdy, przed prawdą się nie chowam ! .
Chcę żeby żyli jak najdłużej Ci, których kocham,
Bez problemów, bez smutków, bez konfliktów, w zgodzie,
Z marzeniami, nadzieją, wiesz, na lepsze jutro, co dzień,
To, w co można uwierzyć odzwierciedla prawdę,
Robię swoje i nie zmieniam obranej mi drogi nagle,
Ten sam kierunek wciąż, choć czasem nie łatwo to unieść,
Zrozum, byś mógł wierzyć, wierz byś mógł rozumieć. | |
|
|  | | | |
|
|
|