Nie interesują mnie wasze mało kreatywne wiadomości, nie jestem bowiem żadnym kwiatuszkiem, misiem, kotkiem, słoneczkiem bądź czymkolwiek innym. Nienawidzę trzech najbardziej tępych pytań kierowanych do mnie : co robisz? , poznamy się bliżej?, masz gg? nic nie robię, nie poznamy się bliżej (cokolwiek to znaczy..) i nie mam gg. Śmieszą mnie również osoby, których nie stać na kulturalną wypowiedź a jedynie na tanie teksty i wyzwiska. Jeśli nie szanujesz mnie, ja nie będę szanować Ciebie, proste. Nie szukam tu faceta, przyjaciół i żadnych tego typu układów. Ale serdecznie dziękuję za to, że niejednokrotnie mogę pośmiać się z niezwykle inteligentnych tekstów.Wiele osób zadaje mi pytanie dlaczego właściwie mam tu konto? a więc pofatyguję się i odpowiem - konto efektem nudy. Jak można zauważyć lubię pośmiać się z ludzi, oficjalnie mam tu na myśli ich głupotę i zdolność do upokarzania się . Reprezentowane postawy przez większość osób po prostu poprawiają mi humor. I nie , nie dowartościowuję się poprzez krytykowanie kogoś bądź przez to, że faceci piszą mi komentarze. Nie rozumiem również waszego oburzenia : skoro Ci się nic nie podoba, to po co tu jesteś? Jestem, bo taki mam kaprys. Rozwiewam również wasze wszelkie wątpliwości - nie, nie mam wysokiego mniemania o sobie, nie uważam się za cud natury, samouwielbienie też mi nie grozi. Jeśli ktoś odbiera mój opis jako przejaw wyżej wymienionych cech to cóż, uświadamiam , że to tylko i wyłącznie szczerość i realne podejście do paru istotnych kwestii polecam zapoznać się bliżej z znaczeniem słowa ironia a nie ciągła oburzać się jaka to ja nie jestem narcyzowata i pusta.. Jakiekolwiek obrażanie mojej osoby w prywatnych wiadomościach niczego nie zmieni, ten wirtualny świat to ostatnia rzecz , którą mogłabym się w życiu przejąć, a już na pewno nie tym, że ktoś mnie określi pasztetem bądź dyskotekową lalą bez żadnych wartości . Prawdopodobnie , gdybym powklejała tutaj 20 różowych króliczków playboy , migające gify oraz gdybym napisała , że lubię samochody, lans i facetów to też by wam nie odpowiadało. [baaaa,przecież wtedy, drogą waszego myślenia byłabym tylko i wyłącznie tanią blacharą] . Zanim cokolwiek napiszesz - zastanów się. |