RSS - Kanały Informacyjne Extra - Google Gadżet Buziaczków Zablokuj górę strony
Wiosenno Morska
Kod QR Buziaczków
26 maja 2012, imieniny Eweliny Marianny Filipa
WYRÓŻNIONE Zwiń ten boks
efunia23
-----Wyróżnij ponownie
 >> Wyróżnione
OSTATNIO DODANEZwiń ten boks
  >> niepowtarzalna
  >> prawdziwyfacet73
  >> klaudzia20
  >> jaco1
  >> k0z0a24
  >> micho
  >> lotos
  >> klaudia
  >> adriano89
  >> piotr40xx
  >> raxis
  >> kachette
  >> benia1888
  >> pawlle1992
  >> durasex69
marlena18 / kobieta Markwal Marlena24   Marlena18 - Galeria Zdjęć Marlena18 - Galeria Filmów   Dodaj Użytkownika do Grupy Wyślij Wiadomość do Marlena18   Oceń Pozytywnie  Wyróżnij użytkownika 
marlena18 - fotka
[napisz]  [fotki]  [filmy]    Share on Facebook
popularność: -----wiek: 22 lata
woj. mazowieckieMarlena
Warszawa Ochotablond
mam niebieskie oczyzajęta
nie palę papierosównie wiadomo czego szuka
już mam dziecialkohol pijam okazyjnie
zarejestruj sięna buziaczkach od
30 kwietnia 2007 (1853 dni)
więcej informacji i kontakt są dostępne tylko i wyłącznie
dla zarejestrowanych użytkowników --> zarejestruj się za free
Moje Prezenty - wyślij prezent
Marlena18 nie dostała jeszcze prezentu - wyślij jej prezent
Zdjęcia Użytkownika - zobacz całą galerię
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10
zdjęcie 2010.07.26 14:49
Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10Ocena: 7.50/10

Brak pomysłu na nazwe...
Maxs16  19adasko45 

>> zobacz całą grupę



Woman is the nigger of the world
Yes she is...think about it
Woman is the nigger of the world
Think about it...do something about it

We make her paint her face and dance
If she won’t be slave, we say that she don’t love us
If she’s real, we say she’s trying to be a man
While putting her down we pretend that she is above us

Woman is the nigger of the world...yes she is
If you don’t belive me take a look to the one you’re with
Woman is the slaves of the slaves
Ah yeah...better screem about it

We make her bear and raise our children
And then we leave her flat for being a fat old mother then
We tell her home is the only place she would be
Then we complain that she’s too unworldly to be our friend

Woman is the nigger of the world...yes she is
If you don’t belive me take a look to the one you’re with
Woman is the slaves of the slaves
Yeah (think about it)

We insult her everyday on TV
And wonder why she has no guts or confidence
When she’s young we kill her will to be free
While telling her not to be so smart we put her down for being so dumb

Woman is the nigger of the world...yes she is
If you don’t belive me take a look to the one you’re with
Woman is the slaves of the slaves
Yes she is...if you belive me, you better screem about it.

We make her paint her face and dance
We make her paint her face and dance
We make her paint her face and dance

___________________________________________________________________________


Imagine theres no Heaven
Its easy if you try
No hell below us
Above us only sky
Imagine all the people
Living for today

Imagine theres no countries
It isnt hard to do
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace

You may say that Im a dreamer
But Im not the only one
I hope someday youll join us
And the world will be as one

Imagine no possessions
I wonder if you can
No need for greed or hunger
A brotherhood of man
Imagine all the people
Sharing all the world

You may say that Im a dreamer
But Im not the only one
I hope someday youll join us
And the world will live as one

___________________________________________________________________________


God is a concept
By which we can measure
Our pain
I’ll say it again
God is a concept
By which we can measure
Our pain

I don’t believe in magic
I don’t believe in I-ching
I don’t believe in bible
I don’t believe in tarot
I don’t believe in Hitler
I don’t believe in Jesus
I don’t believe in Kennedy
I don’t believe in Buddha
I don’t believe in mantra
I don’t believe in Gita
I don’t believe in yoga
I don’t believe in kings
I don’t believe in Elvis
I don’t believe in Zimmerman
I don’t believe in Beatles
I just believe in me
Yōko and me

And that’s reality
The dream is over
What can I say?
The dream is over
Yesterday,
I was dreamweaver
But now I’m reborn
I was the walrus
But now I’m John
And so dear friends
You just have to carry on
The dream is over

___________________________________________________________________________


Jest juz pozno, pisze Jest juz pozno, slucham Nie chce spac i myslec Lub do snu sie zmuszam Jest juz pozno i tylko wiatr na dworze Grzeczne dzieci spia o tej porze...

___________________________________________________________________________


Może gdzieś spotkasz sierpniowym wieczorem
kogoś, kto historię tych ulic ci opowie
I pokochasz je mocno, potem sam je poznasz
na nocnych spacerach, tych do wschodu słońca

___________________________________________________________________________


Zapalam świeczkę dla tych, co nie czują się bezpieczne
dla tych, których świat nagle stał się piekłem
Jestem z Warszawy, gdzie każdy kamień krwią płacze
Słuchałem ludzi, którym naznaczono przedramię
numerem hańby, beznadziei na przetrwanie
Słuchaj i ty świecie może w końcu przestaniesz
Zapalam świeczkę za Ruandę i Liban
Sudan, Czeczenię, Afganistan i Irak
Krwi niewinnych nie usprawiedliwisz niczym
i niech twoje serce pęknie, kiedy dziecko krzyczy
Matka nad grobem, nie umiem tego tłumaczyć
Możni świata milczcie, bo usprawiedliwień starczy
Zapalam świeczkę, żebyś zobaczył w ludziach
który stoją obok ciebie swoich braci
Miałem sen jak pewien pastor z Atlanty
o ludziach budujących biblioteki nie armaty

Nigdy więcej ksenofobii, uprzedzeń
Nigdy więcej wojny, rasizmu
Nigdy więcej łez matek, grobów bez imion, miejsc, gdzie się biją
Nigdy więcej, naszą siłą jest miłość

Rozdarte serce matki, gdy płacze nad grobem syna
Kolejny dramat, którego nie udało się zatrzymać
Niebo znów krzyczy, bo gdzie tu sprawiedliwość
ludzie wciąż odbierają wolność i zabijają miłość
Od lat ta ziemia krwawymi łzami płacze
Już powoli tracę nadzieję, że kiedyś będzie inaczej
Codziennie słyszę o bombach, pułapkach
o morderstwach, porwaniach i bratobójczych walkach
Możni tego świata tylko widzą w tym interes
bo na ludzkiej śmierci można zarobić wiele
a konflikty państw to już dodatkowy powód
by zabijać dla korzyści i ukrywać zbrodni dowód
Okrucieństwo świata to już jest temat rzeka
Żyjemy w czasach, gdzie człowiek za nic ma człowieka
Dobrze wiem, wszystkiego nagle nie da się naprawić
Piąte przykazanie ktoś wciąż będzie miał za nic

Nigdy więcej ksenofobii, uprzedzeń
Nigdy więcej wojny, rasizmu
Nigdy więcej łez matek, grobów bez imion, miejsc, gdzie się biją
Nigdy więcej, naszą siłą jest miłość

Zapalam świeczkę i odmawiam modlitwę
gdy telewizja mówi o kolejnym konflikcie
Świat nie słucha i niczego wciąż nie pojął
Trzy tysiące lat a wojny wciąż nie są historią
Dopiero kiedy zrozumiesz, że ten obok
jest twoim bratem odnajdziesz wolność od uprzedzeń
Patrzę w lustro, zaczynam od siebie
i walczę o człowieka pod błękitnym niebem
Zapalam świeczkę za wszystkich odrzuconych
za niewinne ofiary, za wszystkich bezbronnych
kalekich ludzi, których los na próbę wystawił
Zbyt ciężką próbę, ich świat zniszczył w sekundę
Nie pytam, gdzie jest Bóg, pytam, gdzie są ludzie
którzy założyli knebel na głos swoich sumień
Ja piszę swoje, oskarżam w cichą noc ciemną
Zapalam świeczkę, zapal ją ze mną

Nigdy więcej ksenofobii, uprzedzeń
Nigdy więcej wojny, rasizmu
Nigdy więcej łez matek, grobów bez imion, miejsc, gdzie się biją
Nigdy więcej, naszą siłą jest miłość



___________________________________________________________________________

Nie zawsze żyje dobrze, bo żyje chwilą
w momencie upadku oddaję hołd swoim czynom,
to się staje w sekundzie nie jest godzina
chłopak na rozdrożu obarczający się winą
wszystko przesłonięte czarną kurtyną myśli giną,
odeszło to co było rutyną pośród ludzi, co dla mnie żyją
znajda słowo opatrzą moje rany
człowiek nigdy nie jest spisany na straty.
Moją historie znasz doskonale
wiesz kim jestem nieraz z Tobą Rozmawiałem
znasz to miejsce na pamięć, zbyt często tu byłem
w powietrzu od emocji za gęsto tak żyję
i śpiewam swoje pieśni samotności
pieśni o wolności myślę jak mógłbym stać się lepszy
brudne serce brudne ręce trzeba się godzić
że chcesz mówić ale nikogo nic to nie obchodzi (nie obchodzi nie)
albo nie umiesz albo życie tak sprawiło
że nic nie powiesz i ukryjesz wszystko nawet miłość
daj zdrowie moim bliskim dla mnie tylko trochę siły
może trochę mniej poczucia winy wiem że Cię zdradzam i słucham pokus
tracę kontrolę nie umiem stać z boku
i myślę ile jeszcze mam kredytu w twoim sercu
połamany ludzik bez Ciebie wszystko nie ma sensu


// Do Ciebie pieśnią wołam panie, Do Ciebie wznoszę dzisiaj głos //


Kiedyś prosiłem żebyś tylko mnie uchował
a dziś proszę Ciebie Boże spraw bym wszystkiemu podołał
wciąż żyję szybko i nie Patrzę na zakręty
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście
lata mijają a ja wciąż na ustach z pieśnią
bliscy się dziwią i drżą o moją przyszłość
blizny z przeszłość powinny otwierać oczy
a ja jestem ślepcem który stąpa po cienkim lodzie
chce wiedzieć więcej i uwolnić się od pokus
żeby każdy dzień był dobry nieskalany w żaden sposób
spokojnie chce oddychać i nie dusić się ze sobą
by świat w moich oczach wciąż wyglądał kolorowo
rozdarty człowiek przecież znasz to doskonale
byłeś przy mnie gdy zawładnął kiedyś mną życiowy balet
byłem na dole i odważyłem się prosić,
dziś znów przychodzę chociaż wiem ze masz mnie dosyć
grzechów było wiele dobrze wiem nie jestem Święty
jestem jedynie człowiekiem i cały czas popełniam błędy
wielu odpuściło i dało sobie spokój
ja proszę o drugą szansę bądź na każdym kroku....


// Ty chlebem, ptakiem słońcem możesz być więc kamieniem nie bądź mi... //

___________________________________________________________________________



Chcę tylko powiedzieć co myślę
bo syf ten we mnie uderzył (wierzysz?)
mam los powierzyć w ręce tego co syf ten szerzył?
w 24 ktoś podał kocował, złota przygoda
doda zgoda,lecz szkoda,że
to wszystko to anegdota, szkoda!
ktoś to łyka nie wnika
lecz gdy zapyta na co kapitał wydał
niewypał znika, kto ma przypał ,co?!
to klasyka jak naprzykład bezrobocie
jak to,że płace krocie im w złocie
na co chce dociec
w chucie grosze zarabiane
są tak wydawane, wszystko opodatkowane
i nic nie zreformowane,co?!
większość to widzi, większość tego nienawidzi
bo widzi i się tym brzydźi
widzi,że to hipokryci Taa!

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę!

Ilu obchodzi polskie dobro
albo polskie godło
nie istnieje coś jak szczodrość
grunt by się wiodło,ale tylko im
prym przekażę tym najbliższym
na stołku siedzi,to nie rządy kolesi
pierwsi zawsze są do słowa,
żyją w wygodach,a babcie zżera choroba
bo recepta jest za droga
władza wsadza wszystkich tych
co nie płacą magnatą,którzy se jadą
za to budować nie znaczą
płaczą ludzie,rolnicy
górnicy,płacą ręciści,płaczą wszyscy Ci
których polityk wyczyścił
jak tu nie iść pretensji jak jest ich
brak kompetencji
mija czas kadencji
czujemy ból konsekwencji
nie płacą ludziom pensji
podnoszą podatki
ręcistą tną renty,pozbywają się kopalni
niestety oddział szpitalny następny został zamknięty
przypomina to padlinę
a nad nią same sępy...

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę

Ludzie stojacy za sterem
zrobić chcą wpierw kariere
chcą mieć konto z dużym zerem
władza jest ich celem
większość w jakąś aferę z reguły jest zaplątana
większość w telewizji znana
z natury jest wychowana do pierwszego pytania
o fałszywe zeznania
i wyłania się z niego kawał nie do poznania chama
złamał wszystkie obietnice
jak to w polityce
tak to widzę (elo!) ściśle mówię co myśle!

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę

Słyszysz?!
To jest mój manifest
Tak to widzę
Ściśle mówię co myślę 2x

___________________________________________________________________________


JWP, Renesens na mikrofon wjeżdza
Ekstraklasa, Warszawa lewobrzeżna
Rap z Bez Cenzury uwalniam spod dymu chmury
Zza których wyłania się moja postać
Uśmiech nie rozpacz widnieje na tej twarzy
Jak da się zauważyć, lecz można też się sparzyć
I uwierz, że nie interesi mnie czy mnie lubisz
Nie podążaj za mną, bo się zgubisz
SZYBKIE SZUKANIE Zwiń ten boks
szukam 
w wieku  - 
lub nicka 
FACEBOOKZwiń ten boks
gzip 0.13 s. Buziaczki : Bobasy : FUN : Bash : XO.PL : Miłosny : Radośnie : Moja Karteczka