Oto sem ja pan inżynier informatyki co podrózuje sobie po świecie takim małym autkiem jedynie długim na 19 metrow i ponad 4-metry wysokim czaserm ciezko pod jakims wiaduktem ale jak to w życiu muszą być jakieś przeszkody nie ma lekko

Pozdrawiam i dziekuje za odwiedzinki wszytkim
jak to dobrze,że... skonczył sie już... ten podły dzień... co mi cie zabrał... cieżko bylo tak... poprostu przyjść... i usłyszeć że... dla ciebie umarłem... a teraz zamknij oczy swe.. dotknij tak... jak tylko mnie... nie boj sie... to tylko sen... w sen nie trzeba wierzyć... zobacz teraz jestem tu... caly z Toba... caly Twój... dobrze pojde już... lecz gdzie... nie wiem.... choć noc.... choć mrok.... dla nas wszystko już jasne.... więc jak mam spać... kiedy wiem że nie zaśniesz...
wiem ze trudno jest... uwierzyc jak... łatwo sie stać... tylko wspomnieniem... ty nie przyszłas też... zbyt ciężko jest... usłyszec że... dla mnie cie nie ma... a teraz zamknij oczy swe.... dotknij tak jak tylko mnie....
--------------------------------------------------------
wóz który czeka juz... czarny jest
z podłogi zmyli kurz... czarną krew ...
a Ty leżysz sobie jak ścięta róża...
bledsza od poduszki na której spisz.
słysze jak z ust do ust... krąży szept...
ktos do pokoju wniosł... czarny bez
czyje jak drętwieją koniuszki palców
które wlaśnie dziś mogły pieścić mnie
ci którzy maja dość idą spać
nie kazdy prawo rano wstac
z calkiem niewinnych chmur... spada deszcz
harlleyi dlugi sznur... grom i czerń
przeciag nagle zadarł Twoja sukienke...
biała skóra ud... podnieciła mnie....
co trzeba zrobic by... zabic starch?
ta chwila czasem za dlugo trwa!
ci ktorzy maja dość ida spać
nie każdy prawo ma... rano wstać